You are here: Home > Mózg > Prądy endolimfy

Prądy endolimfy

Prądy endolimfy powstają w układzie kanałów półkolistych na fizycznej zasadzie bezwładności ciał. W momencie przyspieszenia ruchu, przy skręcie głowy lub całego ciała, wprawiamy w ruch kanał, a wypełniająca władności, „wyprzedza” ściany kanału. W obu wypadkach ruch endolimfy powoduje nacisk na osklepki i ich przegięcia w jedną lub drugą stronę.

Jeżeli ruch kanałów trwa dłużej lub jest szybki, silny prąd endolimfy po gwałtownym zahamowaniu ruchu może spowodować zawrót głowy (np. wskutek szybkiego wirowego tańca). Cały świat zdaje się wtedy wirować, równowaga się chwieje, może nawet dojść u osób wrażliwych do objawów morskiej choroby. Tkrwarzyszy temu osobliwy ruch gałek ocznych zwany oczopląsem (nystagmus). Źrenica przesuwa się najpierw pomału w kierunku odwrotnym do kierunku ruchu ciała, potem szybko w kierunku obrotu, znowu pomału w kierunku przeciwnym itd.

Wszystkie trzy kanały ułożone są w ten sposób, że każdy z nich zatacza łuk około 2/3 okręgu koła w płaszczyźnie prostopadłej do płaszczyzn przebiegu dwu pozostałych. Płaszczyzny te tworzą w ten sposób naroże sześcianu (ryc. 195). Układ ten sprawia, że przy każdym ruchu ciała któryś z kanałów będzie ustawiony w sposób możliwie dogodny do wyczucia jego kierunku. Zarazem układ trzech kanałów daje podstawę do utworzenia sobie przestrzennego obrazu świata. Nie darmo nasza euklidesowa geometria (ta właśnie, której uczymy się w szkole) przedstawia świat jako wymierzalny w trzech kierunkach i wielką wagę przykłada do kąta prostego oraz do płaszczyzn i linii prostopadłych.

Posiadanie błędnika jest cechą wspólną dła wszystkich gromad kręgowców

Na rycinie 196 widzimy organ, który wykazuje dużą konserwa- tywność, szczególnie gdy chodzi o układ przedsionkowy (łagiewkę i ka- nały półkoliste) oraz o woreczek. (Układ ślimaka omówimy w rozdziale poświęconym słuchowi). Różnice u rozmaitych gromad są nieistotne i zaznaczają się wyraźniej tylko u ryb bezszczękowych, u minoga i śluźnicy (Myxine). Te dwa gatunki mają mniejszą ilość kanałów: minóg dwa, u śluźnicy nawet złączone w jeden.

Gdy chodzi oworeczek {sacculu s), to ulega on również tylko niewielkim przeobrażeniom, jeżeli pominiemy tworzenie się ślimaka. Z układem równoważnym łączy tę część błędnika obecność plamki słuchowej, która jak się zdaje pełni jednak funkcję narządu równowagi (choć nie brak głosów kwestionujących tę jej rolę u człowieka). Plamka ta rozwija się bardzo silnie u ryb kostnoszkieletowych, gdy woreczek nie tracąc zwykłego związku z resztą błędnika sam dla siebie stanowi dużą statocy- stę, wewnątrz której rozwija się (ryc. 196) potężny statolit, złożony z części głównej i pobocznej. „Otolit” taki ma koncentryczną budowę wynikającą z corocznego przyrostu, a jego twarda część kostna zachowuje się dobrze jako skamielina orientująca w składzie ichtiofauny epok ubiegłych.

Komórki zmysłowe błędnika zaopatruje najkrótszy nerw ustroju, kończący się całkowicie w obrębie czaszki nerw VIII (nervus stato-acusticus). Nerw ten składa się z dwu części, z których jedna zdąża do ślimaka (nervus cochlear i.s, str. 344) druga do aparatu przedsionkowego (nervus vestibularis).

Leave a Reply