You are here: Home > Mózg > Niedoskonałość teorii rezonansu

Niedoskonałość teorii rezonansu

Teoria rezonansu porównuje włókienka błony podstawnej do maleńkich strun, nastrojonych na rozmaite tony, zależnie od długości. „Struny’1 te zaczynają drgać, ilekroć dojdzie do nich fala głosowa o odpowiedniej ilości drgań na sekundę. Drgania wlókienek z kolei podrażniają położone nad nimi komórki włosate. Przeciwnicy zarzucają teorii rezonansu, że włókienka w błonie podstawnej są zbyt silnie zrośnięte z włókienka- mj sąsiednimi, by mogły drgać samodzielnie. Zarazem wiókienka te wydają się zbyt krótkie, by mogły stanowić rezonatory dla tak wielkiej rozpiętości tonów, jaką słyszy ucho ludzkie, nie mówiąc już o nietoperzach.

Niedoskonałość teorii rezonansu stata się pobudką do tworzenia innych teorii. Jedna z nich, zwana teorią ruchu falowego (Ewalda), przypuszcza, że fala głosowa dostawszy się do ślimaka, powoduje tam drgania falowe przebiegające wzdłuż błony podstawnej. Fale te biegną do końca błony podstawnej, tam odbijają się i biegną wstecz. Zderzają się przy tym z falą pierwotną, tak że na błonie powstają złożone obrazy dźwiękowe. W niektórych odcinkach drgania obu systemów wzmacniają się wzajemnie, w innych wygaszają. Powoduje to zadrażnienie różnych kombinacji komórek włosatych.

Jeszcze inna teoria (Bekesy 1944) za najważniejsze uważa drganie płynów błędnikowych. Komórki włosate według tej teorii wyczuwają różne wiry powstające w ślimaku pod wpływem fal dźwiękowych. Stąd nazwa „teorii wirów”.

Nie brak też i teorii, która uważa, że błona podstawna reaguje jako całość. Rozróżnianie dźwięków miałoby, według tego poglądu, następować dopiero w mózgu. Teorii tej, zwanej „telefoniczną” zarzuca się, że w takim wypadku nie byłby potrzebny tak skomplikowany aparat zmysłowy jak narząd Cortiego. Są też zastrzeżenia co do koniecznej przy tej teorii szybkości przewodzenia impulsów, ograniczonej jak wiadomo przez czas refrakcji włókna.

Leave a Reply