You are here: Home > Mózg > Metoda Marchiego

Metoda Marchiego

Częściej niż takie długotrwale, chroniczne doświadczenia są badania mózgu przedsiębrane w niedługi czas, około 5-10 dni po zabiegu zniszczenia pewnej okolicy, Do zabarwienia mózgu używa się wtedy specjalnej metody Marchiego. Metoda ta posługuje się kwasem osmowym oraz sołami chromu. Za pomocą tych odczynników wybarwia się w tkance, w postaci czarnych małych ziarenek tylko produkty rozpadu ciał lipidowych, zawartych w osłonce rdzennej. Produkty takie powstają jedynie w osłonkach uszkodzonych i degenerujących – włókna zdrowe nie wybarwiają się tą metodą w ogóle (ryc. 6).

Dzięki temu na skrawkach uszkodzonego mózgu czy rdzenia możemy obserwować w postaci sznurów czarnych paciorków na obojętnym tle, przebieg dróg i włókien zdegenerowanych wskutek określonych ubytków zniszczeń. Tym samym możemy poznawać połączenia różnych ośrodków, nerwowe „kable” wychodzące z jakiegoś ośrodka.

Od kilkunastu lat obok metody Marchiego stosuje się w tym samym celu metodę Gleesa i Nauty. Autorzy ci opracowali w ostatnich 25 latach metodę wyharwiania degenerujących włókien będącą modyfikacją metod impregnacji srebrem. Metoda Gleesa i Nauty nie jest związana z osłonką mielinową i dlatego może być użyta także do śledzenia degeneracji w zakończeniach wypustek nerwowych, do których osłonka rdzenna nie sięga. I ta metoda odkrywa badaczowi przebieg dróg i połączeń nerwowych.

Leave a Reply