You are here: Home > Mózg > Drugi wielki przełom w nauce o nerwach i mózgu

Drugi wielki przełom w nauce o nerwach i mózgu

Za tym większą zasługę należy poczytać histologom Oświecenia, że za pomocą tak prymitywnych sposobów, które trudno nazwać metodami, osiągali zdumiewająco trafne rezultaty. Żmudne rozskubywanie igiełkami doprowadziło do odkrycia szeregu większych dróg: słupów sklepienia, pasma suteczkowo-wzgórzow-ego, piramid. A preparaty rozskuby- wane w kropli wody – choć nieraz nie brakło wr nich strzępek pleśni – dały podstawę do opisu komórek nerwowych na długo przed Schleidenem i Schwannem. Willis w XVII w. mówi o istnieniu w szarej substancji maleńkich gruczołów, które wydzielają soki odpływające aż do rdzenia (!) przez cieniutkie rureczki skupione w białej substancji. Mają one odgrywać jakąś rolę w tworzeniu „animal spirits”. Sekunduje tej obserwacji opis Malpighiego, który w korze dopatrzył się istnienia ziarenek wypuszczających kiełki w głąb mózgu. Zdumiewające wyprzedzenie odkrycia komórek nerwowych o blisko 200 lat! Podchwycili te opisy filozofowie Oświecenia i oparli na nich swroje koncepcje. Takim był np. Swedenborg.

Drugi wielki przełom w nauce o nerwach i mózgu nastąpił mniej więcej w połowie wieku „pary i elektryczności” – wieku XIX. Dokonano wtedy całej lawiny wynalazków- technicznych dotyczących utrw-alania, krajania i barwienia preparatów. Wprowadzono użycie formaliny, sublimatu, parafiny i celoidyny, barwienie skrawTkówr i ich konserwowanie w balsamie kanadyjskim. Niema] z roku na rok ulepszano mikroskopy, konstruowano mikrotomy, wprowadzano coraz to doskonalsze metody barwień i eksperymentów fizjologicznych. Dzieła klasyków neurologii takich jak Golgi, Kólliker, Marchi, Ramon y Cajal, Edinger, Ariens Kap- pers, Waldeyer, Pawłów, Monakow, Bechterew, Babiński, utworzyły zręby nowoczesnej neurologii.

Leave a Reply