You are here: Home > Mózg > Bel i decybel

Bel i decybel

Bel i decybel są jednostkami porównawczymi, a nie bezwzględnymi. Dlatego przyjęto umownie za podstawę = 0 beli wartość progową słyszenia, a więc najlżejszy, ledwie słyszalny dźwięk. Cichy szept lub tykanie zegarka odpowiada wtedy 10 db (decybelom), szept – 20 db, rozmowa około 40 db, stukot maszyny do pisania lub głośna rozmowa 70 db. Ruch uliczny odpowiada 80 db, hałas motocykla, klakson samochodu lub fortissimo orkiestry około 100 db, młot pneumatyczny 110 db, silnik samolotu 120 db. Przy około 130 db (hałas kuźni fabrycznej) intensywność dźwięku zaczyna sprawiać ból.

Obok bela i decybela spotykamy jeszcze jednostkę zwaną fonem, której wartość jest podobna do decybela. Wprowadzenie tej jednostki okazało się potrzebne wobec faktu, że subiektywna ocena siły dźwięku jest różna, gdy chodzi o tony i dźwięki rozmaitej wysokości – zjawisko ściśle związane z różnicami wartości progu dla różnych dźwięków. Tony o wysokości 1000 Hz oceniane są przez człowieka zgodnie z ich fizycznym natężeniem – wartości wyznaczone w fonach odpowiadają wartościom w decybelach. Tony niższe oceniane są jednak jako cichsze, podobnie tony bardzo wysokie. Stosunek wartości fonów i decybeli ilustruje wykres na rycinie 235.

Narządem do odczuwania tonów i dźwięków jest ucho. Najistotniejszą część ucha stanowi zawsze, także u zwierząt bezkręgowych, garnitur komórek zmysłowych, najczęściej opatrzonych rzęskami, z których każda wrażliwa jest na pewien ton, „nastrojona” w jakiś sposób na drgania ośrodka o pewnej stałej, określonej ilości drgań na sekundę. Ilekroć ton taki w otoczeniu zabrzmi, ta właśnie komórka zostaje zadrażniona.

Leave a Reply